Ostatni hit na YouTube to filmik pokazujący możliwości nowego komputera Hewlett-Packard z kamerą wyposażoną w możliwość automatycznego rozpoznawania twarzy i podążania za nią. Para przyjaciół testując możliwości kamery odkryła jej zaskakujące zachowanie – okazuje się, że kamera istotnie rozpoznaje twarz i podąża za nią, ale tylko jeśli twarz ta należy do białego człowieka. „Jak tylko moja czarna twarz pojawia się w kadrze, [kamera] zatrzymuje się” mówi w umieszczonym na YouTube filmiku czarny Desi Cryer.
Film wywołał spore poruszenie, a na oficjalnym blogu prowadzonym przez firmę HP bardzo szybko pojawiła się wyjaśnienie zaskakującego zachowania kamery, związanego z rozpoznawaniem twarzy. Okazuje się, że używana przez HP technologia opiera się na algorytmie, według którego komputer musi zmierzyć różnicę intensywności kontrastu pomiędzy kilkoma częściami rozpoznawanej twarzy: oczami, górną częścią policzka i nosem. Według HP to niedostateczne oświetlenie mogło mieć wpływ na problemy kamery z „zauważeniem” odpowiednich kontrastów, a co za tym idzie – z niemożnością rozpoznania twarzy należącej do czarnego człowieka.
Internauci błyskawicznie zareagowali na wydane przez HP oświadczenie, potwierdzając, iż istotnie przy lepszym oświetleniu udaje się zoptymalizować pracę kamery i problem z rozpoznawaniem twarzy znika. HP ze swojej strony obiecuje natomiast naprawić usterkę, przy okazji również zamieszczając na swojej stronie szczegółowe instrukcje dotyczące prawidłowego oświetlenia, pomagającego kamerze pracować prawidłowo.
Podobne wpisy: